Darmowa dostawa
30 dni na zwrot

Salewa: jeszcze bliżej natury i człowieka

2020-03-30
Salewa: jeszcze bliżej natury i człowieka
Postępowy klient branży sportów górskich szuka nowych wyzwań poprzez łączenie dyscyplin, monitoruje aktywność za pomocą aplikacji mobilnych i chętnie dzieli się swoimi wrażeniami w mediach społecznościowych. Jednak, co najważniejsze, dokonuje on coraz bardziej świadomych i odpowiedzialnych zakupów; odpowiedzialnych wobec własnego zdrowia, a zarazem innych ludzi i środowiska naturalnego.

Wybory te podyktowane są zatem już nie tylko gustem, jakością produktu czy jego zgodnością z najnowszymi trendami, ale również tym, czy klient podziela wartości wyznawane przez markę. Według Christopha Engla, nowego CEO Grupy Oberalp, do której należy Salewa, rentowność, sprzedaż i inwestycje pozostaną ważnymi miernikami biznesu, ale to właśnie działania na rzecz społeczeństwa i natury staną się wkrótce decydującym kryterium oceny firm przez konsumentów. Jakie argumenty oferuje zatem swoim klientom ekspert w dziedzinie sportów górskich?

Oficjalnie Grupa Oberalp zobowiązała się do pracy na rzecz zrównoważonego rozwoju w 2010 roku powołując w tym celu Sustainability Working Group, która już dwa lata później przerodziła się w osobny dział. Jak mówi jego aktualna manager, Mexandra Letts: „Zrównoważony rozwój jest jak przyrząd asekuracyjny: pomaga zapewnić długotrwałe bezpieczeństwo rodzinie i przyjaciołom, niezależnie od wybranej drogi." Zgodnie ze swoim holistyczn podejściem Grupa Oberalp dokłada wszelkich starań, by z ideą zrównoważonego rozwoju zgodne były działania każdego działu firmy, a całą filozofię opiera na dwóch filarach: ludziach i produktach.



ZMIANY ZACHODZĄ WTEDY, GDY NAJWAŻNIEJSI SĄ LUDZIE

Duży zespół to duża odpowiedzialność, a Oberalp to obecnie 650 pracowników w 10 krajach na całym świecie, z czego sama Salewa zatrudnia już ponad 500 osób. Przez wzmacnianie pozycji swoich pracowników Oberalp rozumie troskę nie tylko o ludzi pracujących bezpośrednio w strukturach grupy, ale także o społeczności, z którymi związana jest firma, samych konsumentów oraz pracowników całego łańcucha dostaw. Naturalnie jednym z najtrudniejszych sprawdzianów ze społecznej odpowiedzialności biznesu dla każdego międzynarodowego przedsiębiorstwa jest zapewnienie godziwych warunków pracy tam, gdzie w sposób masowy materializują się wizje projektantów - w fabrykach. Podobnie jak wiele innych marek outdoorowych również Salewa wytwarza większość swoich produktów odzieżowych w krajach azjatyckich. Tamtejsza branża tekstylna wciąż nie ma sobie równych w dziedzinie krawiectwa przemysłowego, nie jest jednak tajemnicą, że niezwykle efektywna organizacja pracy w fabrykach odbita się przede wszystkim na ich pracownikach. Dlatego w 2013 roku Grupa zdecydowała się dołączyć do Fair Wear Foundation - zrzeszającej obecnie 187 marek organizacji non-profit, której celem jest poprawa warunków pracy w przemyśle tekstylnym i odzieżowym na całym świecie. FWF jest dla firm niezależnym, działającym w profesjonalny sposób partnerem pomagającym w weryfikacji i poprawie warunków pracy na każdym odcinku łańcucha dostaw. W tym celu członkowie fundacji nie tylko podpisują specjalny kodeks opracowany na bazie założeń ONZ i Międzynarodowej Organizacji Pracy, ale także zobowiązują się do transparentności prowadzonych działań, a ich postępy są szczegółowo dokumentowane i publikowane w powszechnie dostępnych rocznych raportach. Ostatnie sześć lał współpracy z fundacją stanowiły dla Grupy okres wzmożonego wysiłku wewnątrz firmy, jak i poza nią oraz nawiązywania silnych relacji z partnerami. Owoce tej pracy są słodsze niż kiedykolwiek: aktualnie 97 % produktów Oberalp powstaje w fabrykach skontrolowanych pod kątem praw pracowników i na bieżąco nadzorowanych. Rezultat ten został doceniony przez FWF, która wyróżniła Salewę statusem Lidera - oficjalnym uznaniem osiągnięć i poważnego zaangażowania w poprawę standardów pracy w zakontraktowanych zakładach produkcyjnych.



W POSZUKIWANIU EKOLOGICZNYCH ZAMIENNIKÓW

Z perspektywy samego produktu zdaje się, że obecnie największym wyzwaniem, przed jakim prędzej czy później stają marki górskie jest uzyskanie optymalnego kompromisu między ekologią a bezpieczeństwem. O ile w odzieży codziennej dobór materiałów determinowany jest głównie kwestiami takimi jak cena, wygoda, design czy trendy na rynku, o tyle w sportach outdoorowych nierzadko główną motywacją jest przecież bezpieczeństwo użytkownika. Produkt, który jest przyjazny środowisku, ale przez to mniej wytrzymały czy odporny na uszkodzenia nie tylko nie spełnia swojej funkcji, ale także może stanowić realne zagrożenie dla zdrowia i życia noszącego, w związku z czym stosowania pewnych materiałów i technologii po prostu nie da się uniknąć, chyba że... uda się opracować odpowiednie zamienniki. Takim palącym wątkiem w temacie zrównoważonego rozwoju branży są niewątpliwie związki PFC. Perfluorowęglowodory to związki chemiczne, które nadają odzieży właściwości hydrofobowe bez uszczerbku na parametrach oddychalności, co jest niezwykle ważne w przypadku produktów o zastosowaniu sportowym. Na PFC oparte są popularne zewnętrzne impregnacje DWR, stanowiące skuteczną blokadę dla wody, tłuszczu i brudu. Niestety prowadzone w ostatnich latach badania stwierdziły, że niektóre z PFC mogą być szkodliwe dla środowiska i zdrowia człowieka. Istnieje wiele rodzajów i sposobów klasyfikacji PFC, a jednym z nich jest długość łańcucha. C8 to związki o długim łańcuchu, zawierającym osiem lub więcej atomów, podczas gdy symbolem C6 określa się mniej trwałe związki krótkołańcuchowe. Salewa, podobnie jak inne marki Oberalp, już kilka lat temu całkowicie wykluczyła ze swoich produktów najbardziej toksyczne długołańcuchowe PFC C8 oraz rozpoczęła intensywne działania mające na celu konsekwentne ograniczanie stosowania pozostałych rodzajów tych związków. Tym samym przyczyniła się do tegorocznego dużego sukcesu całej Grupy: 76% kolekcji odzieżowych na rok 2019 wszystkich brandów Oberalp wykonane zostało bez użycia PFC, z czego 60 % produktów to modele wodoodporne.

Marka nie zamierza jednak spoczywać na laurach i zapowiada dalsze inwestycje w badania mające na celu opracowanie ekologicznego i zarazem równie skutecznego odpowiednika związku. W międzyczasie prowadzi także prace nad nowymi, bardziej zrównoważonymi materiałami i technologiami. Doskonałym przykładem jest tu TirolWool® - ocieplina na bazie wełny pozyskiwanej od tyrolskich owiec górskich żyjących przez cały rok powyżej 2000 m n.p.m. i w warunkach tak surowych, że normalne rasy owiec, by ich nie przetrwały. Dzięki temu ich runo oferuje znakomite właściwości cieplne i termoregulacyjne nawet po całkowitym przemoczeniu, doskonałą izolację, a ponadto cechuje się ono wysoką oddychalnością. Salewa postanowiła wykorzystać ten naturalny surowiec w odpowiedzialny sposób: marka kupuje wełnę od lokalnych gospodarstw po wyższej cenie, wspierając tym samym przemysł wełniany w regionie, ale co najważniejsze, może w 100 % zidentyfikować źródło pochodzenia surowca oraz zyskuje pewność co do warunków, w jakich żyją zwierzęta. W celu ograniczenia transportu pierwsze oczyszczanie wełny ma miejsce w Bergamo. Następnie Imbotex - firma z siedzibą w pobliskiej Cittadella - czesze wełnę oraz poddaje ją specjalnej obróbce uwzględniającej opatentowany proces czyszczący o nazwie OxyWash na bazie tlenu i bez użycia chloru. Nadchodzącą przyjazną środowisku nowością w ofercie marki ma być zrównoważony materiał z konopii.



PASJA I ODPOWIEDZIALNOŚĆ

Salewie jednym z etapów procesu tworzenia nowego produktu jest zdefiniowanie oraz ograniczenie negatywnego wpływu, jaki wywiera on na środowisko i człowieka. Marka rozumie przez to nie tylko świadomy dobór materiałów i opracowywanie nowych technologii, ale także optymalizację procesów produkcyjnych i redukcję odpadów poprzez ponowne użycie resztek. Kluczem w tej strategii jest myślenie długoterminowe. Ogromną przewagą i atutem Oberalp jest to, że pozostaje ona biznesem rodzinnym, co oznacza, że samodzielnie wybiera metody działania. Jej właściciel Heiner Oberrauch przyznaje, że pasja do gór jest tym, co napędza marki Oberalp dzień po dniu i dodaje im energii do działania, ale nie zwalnia z poczucia obowiązku. Tym samym pragnie on kształtować firmę, która udźwignie spoczywający na niej ciężar odpowiedzialności względem ludzi i natury; firmę, która z myślą o przyszłych pokoleniach w aktywny sposób przyczyni się do pozytywnych zmian na rynku. Dla pracowników Salewy zrównoważony rozwój to nie odległy cel, a stan umysłu. Bo czyż to właśnie nie marki górskie powinny być największymi sprzymierzeńcami natury?
Pokaż więcej wpisów z Marzec 2020
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel